Priorytet

Za każdym razem klękając przed konfesjonałem nocy nie wiem, po co tu jestem.
Sam piszę modlitewnik i Boga wybieram tak by łatwiej spowiedzi dokonać.
Słabości grudka brudzi palce trwałym wspomnieniem błędów istnienia.
Usprawiedliwiam lekkość grzechów dnia pospiesznym przebyciem.

Wysłucham siebie bez oznak zniecierpliwienia w pełnym senności skupieniu.
Odpuszczę, bo jakże dalej mógłbym żyć skazując sobie podobnego.

Edmund Muscar Czynszak
26 may 2010 at 22:35

Priorytety wydają się być właściwe, wiersz ciekawy podoba mi się... Pozdrawiam !

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register