tyle pewności, co w palcach zostało z okruchów po sucharach
gwiezdny pył i ochota do wędrówki na wydmy
gdzie tropy poprzednich nocy gęstnieją
jak notatka z niepowodzenia, spisana ostrzem na nadgarstkach
wskazówka gdzie zatrzymał się czas zgubiony
moment powrotu wschodzi nad głową
a odwagi jeszcze starczy tylko na strzelanie do ryb w sieciach
mmm.pewnie dobre te suchary :)
report
Ekstra. Porządnie przeżyty jest. "Moment powrotu wschodzi nad głową" - ładnej urody fraza. Pozdrawiam.
report
dobre!
report