polski pies szkolony w niemczech

odwiedziłam dom polskiego niemca
co krok dwa przeplatające się języki
na przekór wszystkim i bogu
udowadniają skuteczną komunikację

pod nogami plącze się domowe zwierzę
amadeus merda ogonem
niezależnie od komendy

stoję ześrodkowana z jedną myślą
że różne języki w jednej rodzinie
to dzisiaj normalność

 

Withkacy
12 january 2011 at 21:52

Ten wiersz, to chyba tłumaczenie z niemieckiego, nic nie rozumiem :))))

report

Waldemar Kazubek
12 january 2011 at 23:57

Przede wszystkim się cieszę, że zmierza Pani w końcu w innym kierunku. Choć główna teza utworu w mojej opinii chybiona (nihil novi sub sole i stwórca naprawdę nie ma się tu czemu dziwić - to o czym pani pisze to żaden znak naszych czasów) to i tak wolę wiersze preteksty do dyskusji niż liryczną kalkomanię. Pozdrawiam.

report

An - Anna Awsiukiewicz
13 january 2011 at 06:08

Może powinnam napisac bardziej na wesoło.. W tamtym domu rodzice z dziecmi rozmawiają na zmianę dwoma językami..Wydało mi się to dziwne i śmieszne.Czasami się w tym gubią, ale tam jest tak na co dzień.

report

Waldemar Kazubek
13 january 2011 at 08:55

Upraszczając (bardzo) poruszone zagadnienie, to nic nowego, ani to nie jest jakiś motyw charakterystyczny dla współczesności ani jakaś przypadłość stricte emigrancka. Np. tu gdzie mieszkam przez wieki było tak samo, choćby w domu mojej babki nieboszczki.

report

An - Anna Awsiukiewicz
13 january 2011 at 09:37

Byc może Waldku, niestety u nas tego nie było.Rozmawiamy tylko po polsku.Hmmm.Mnie to zauroczyło i ten piesek mądrala też.

report

Waldemar Kazubek
13 january 2011 at 09:51

Dlaczego zawsze trafiam na kobiety, które rozczulają się na widok psa :) ???

report

An - Anna Awsiukiewicz
13 january 2011 at 09:59

No to Ci współczuję ( współczucie to nie jest litośc--jakby co:)

report

Wiktoria Danielewicz
13 january 2011 at 16:44

Nie zawsze Waldek;p

report

Mirek Dębogórski
13 january 2011 at 06:44

Misiepodobabardzo:-))))

report

Darek i Mania
13 january 2011 at 12:21

czy ja wiem ? jestem tak " ześrodkowany "

report

An - Anna Awsiukiewicz
13 january 2011 at 12:27

A wiesz Darku że to jest najlepsza droga(sposób) do każdego celu? ( to tak na marginesie oczywiście)

report

Paganini
13 january 2011 at 19:21

Mi przyszło do głowy, że czasem gdy w domu mówi się tylko w jednym języku, mówi się jakby innymi. Różne języki w jednej rodzinie to dzisiaj normalność, to właśnie smakuje niezrozumieniem siebie, jeśli by nie patrzeć na to jak na sytuacje konkretną, a ogół. Podoba mi się to, że można dopowiedzieć własną historię, jeśli puści się wyobraźnie oraz styl, który jest ok. Pozdrawiam, P.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register