5 december 2010
poetry
Pośpiesznym do raju
zakładam okulary zatykam uszy omijam doradców tajemnicę z pokorą bez wstydu odkrywam
omijam doradców / przyjmuję / ? Może ja nie rozumiem. An, Twoje wiersz są coraz bardziej dojrzałe a my też dorastamy ;)
report
A może: tajemnicę/bezwstydnie nagością/odkrywam...? Ale teraz tak :). Pozdrawiam :)
Przyjmuję nowe nie słuchając, co wypada, a co nie;)
"Pośpiesznym do raju" hm... skąd ten pociąg, śpiesząc się nie wiele odkrywamy a i pociąg jedzie po dwóch torach. ale wiersz i tak jest ok.
dp raju ..czyli żyję według siebie ..przeciez ze szczęsciem ci do twarzy
chodzi pewnie o kolorowe okulary :)
Bezwstydnie i wspaniale. Pozdrawiam.
You have to be logged in to use this feature. please Register
omijam doradców / przyjmuję / ? Może ja nie rozumiem. An, Twoje wiersz są coraz bardziej dojrzałe a my też dorastamy ;)
report
A może: tajemnicę/bezwstydnie nagością/odkrywam...? Ale teraz tak :). Pozdrawiam :)
report
Przyjmuję nowe nie słuchając, co wypada, a co nie;)
report
"Pośpiesznym do raju" hm... skąd ten pociąg, śpiesząc się nie wiele odkrywamy a i pociąg jedzie po dwóch torach. ale wiersz i tak jest ok.
report
dp raju ..czyli żyję według siebie ..przeciez ze szczęsciem ci do twarzy
report
chodzi pewnie o kolorowe okulary :)
report
Bezwstydnie i wspaniale. Pozdrawiam.
report