pobyt na półwyspie kaliakra
zostawił ślad w mojej pamięci
w falach uderzających o strome wybrzeże
wciąż słyszę płacz dziewcząt
które oddały życie
by nie wpaść w obce ręce
naznaczyły historię
wspólnie splecionymi warkoczami
czerwony odcień skał
też nie daje zapomnieć
podobno to tylko legenda
Przygnębiający kawałek ale dobry.
report
To jest legenda.W Bułgarii byłam 30 lat temu i często o tym myślę.
report
To tylko tak technicznie: literówka w drugim słowie, niepotrzebna i nic nie wnosząca poza pretensjonalnością inwersja w drugim wersie. A skoro to legenda, to mogłaś się pokusić o jej opowiedzenie swoim językiem, bo tak to mamy nieciekawy wierszyk o niczym.
report
Dziękuję Waldku za rady.Pomyślę-cmok:))
report
kupuję tylko dwie ostatnie ;)
report
Piękne miejsca zostawiają ślad, jak piękne kobiety. Dobry wiersz:-)
report
super
report
To już inny wiersz, ale nadal mi się nie podoba.
report
Jeszcze nad nim nie popracowałam.Może kiedyś jak mnie natchnie.A po drugie, to po co dziecko tyle razy go czytasz? o to jest pytanie--hihi-cmok
report
Babciu Aniu, wracam kiedy ktoś inny skomentuje
report
Jesteś bardzo pracowity.Też bym chciała miec nad wszystkim kontrolę i czas.Jeszcze raz dziękuję za krytykę.Daje do myslenia:)Pozdrawiam
report
mam nadzieję nie dam jeszcze głosu dam do innego narazie słabo!
report
Oj Damian, Damian....co ja mam z Tobą zrobic dziecko?
report