Życie z pozoru podobne do normalnego

przygnębienie większe niż zazwyczaj
z zaburzeniami nastroju

słyszę weź się w garść  

ciepły koc jest mi sprzymierzeńcem
bez celu wędruję po pustyni swojego umysłu

czasami rano bolą mnie nogi

Krzysztof Kaczorowski (papayaii)
19 november 2010 at 17:57

Budzę się zmęczony, nie umiem wtedy żyć, by nie myśleć (boli) czytam, przerzucam kanały gram w kulki.... herbata już piąta... Smutne ale żywe słowa.

report

Mirek Dębogórski
9 december 2010 at 19:24

Mnie czasem serce. Milutkiego.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register