budzi zmysły
gdy topię spojrzenie
w czarnych szklistych
przestać nie potrafię
tak ciepło gdy blisko
i cudnie
jak to zrozumieć
nie wiem
budzi zmysły
gdy topię spojrzenie
w czarnych szklistych
przestać nie potrafię
tak ciepło gdy blisko
i cudnie
jak to zrozumieć
nie wiem
nie da się zapomnieć
report
A może da, lecz blizna pozostanie.
report
Nie rozumiem wierszyka. Ale pewnie tu wrócę. Bo Twoje uwielbiam. To mi podpowiesz.
report
Ach te czarne(brązowe) oczy.. Wiem że i Ty takie masz--he, he
report
Sama nie wiem:-)...ale niedopowiedzenia wprowadzają fajny klimat
report
Nie trzeba rozumieć, trzeba pozwolić temu być, bez oceny bez nazywania, przyglądać się jakby z boku, być świadomym samej siebie w tej chwili, uczyć się siebie... i takie cierpliwe pozwolenie samo przyniesie piękne i zaskakujące rozwiązanie. Na pewno przyniesie... znam to pozwolenie...
report
jak to zrozumieć nie wiem "tylko zmysłami" i pozdrawiam z uśmiechem i życzliwością:)))
report
Dziękuję za komentarze:)Pozdrawiam:)
report
bardzo fajny pozostawia całą gamę możliwych interpretacji... budźmy marzenia;p
report
To miłe gdy wierszyk z września jest wskrzeszony:) Dziękuję :)
report
Ja tam się nie dziwię:-)
report