17 june 2010

poetry

Pi.
Pi.

stara kobieta pokazuje

Co prawda, nigdzie już nie krzyżują artystów,
za żądła w lukrowanych na zimno alegoriach,
ale odarta z sukni dupa na teatralnych deskach,
to wciąż gołosłowny środek wyrazu w sprzeciwie,
a koncert bezkompromisowego Rammsteina
jest w stanie zbeszcześcić białoruski stadion.

Dowolność wyboru, między obnażonymi pośladkami
przekraczającej siebie aktorki Szczepkowskiej
(tak, to ta niezmiennie wieszcząca jakieś końce),
a obnażonym egocentryzmem nadreżysera Lupy,
jest niestety w pełnej krasie miazmatyczna,
choć pewnie znajdą się i tacy, których do teatru
zwabi nieskażony Photoshopem cellulitis.

Dziś jakby łatwiej nakreślić rybę na piasku
i oblec ją w religijny rosół natchnienia,
niż wyznaczyć obrys własnych kompromisów,
nie wdeptując się w codzienną śmieszność.
Wcale nie jest pociesznym, że dla krotochwili
artyści obrali sobie właśnie nową Królową,
z gołym zadkiem w herbie. Niektórzy nie czują,
że trzeba ze sceny zejść, zanim twarz zdupieje.

Naiwniak Białoszewski stawiał proste pytania,
o swoje, moje, twoje, jego i Jej granice,
tak dawno temu, że stały się zabalsamowane.
Kiedy wychodzę w szkło powiększające sceny,
zbrojny zaledwie w przejrzystą wrażliwość,
też nie do końca świadomy ulotnej granicy,
między pasją a ekshibicjonizmem, brnę w pustkę.

Jarosław Trześniewski
17 june 2010 at 00:58

Pi , tytuł mi sie skojarzył z Różewiczem:"stara kobieta wysiaduje" .Dałes upust weny nieco...dupnym tematem, wszyscy juz chyba zapomnieli o gołej d demonstracji Joanny od 4 czerwca :):)) Oda do gołego tyłka Joanny może i na miejscu, w końcu była to demonstracja "artystyczna ", tylko że wypięcie owo jak w frazie - : Niektórzy nie czują, że trzeba ze sceny zejść, zanim twarz zdupieje. nie zawsze jest przyczyną tego i owego, no cóz, jak mawiał sp. Tischner g. prawda:):):) A Białoszewski? wolal spac w dzien a zyc nocą:) Zatem tylko apelowac by w pustke nie brnąc. Wszak piszesz... koncert bezkompromisowego Rammsteina jest w stanie zbeszcześcić białoruski stadion.a co na to backa Lukaszenka... Patetycznie dzisiaj,oj patetycznie. Pozdrawiam cieplutko

report

Wanda Szczypiorska
17 june 2010 at 09:15

Przeczytałam z zainteresowaniem ( i z podziwem) i to nie z powodu znanego wszystkim wydarzenia. Klucz jest w ostatniej zwrotce.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register