7 october 2010

poetry

Pi.
Pi.

niżej podpisany

do tajnych służb PeeReLu
należeli tylko ci
których nie lubiłem
których nie lubię
których lubił nie będę
oraz ci
od których wycyganiłem trzy zyla
na bełta

kompletną listę agentury wraz z aneksem
napiszę kiedy napiszę
jak tylko skończą mi się srebrniczki
na poczet poprzednich opluwań

obiecuję
tak mi dopomóż Bóg
ten twój wasz oraz ich

albo
jest On po mojej stronie
albo
też będzie na liście

Szel
7 october 2010 at 22:28

ciekawe Pi. czy masz na mysli ormo czuwa? od których wycyganiłem trzy zyla na bełta ...czyzbys ich wpuscil w maliny/ tak nawiasem mowiac...ta lista chyba nigdy nie bedzie kompletna:(

report

Leszek Sobeczko
8 october 2010 at 02:50

wiersz ma smaczki; pamietam czasy, ale czy dotrze do młodzieży??? brawo (nie dżony)

report

Pi.
11 october 2010 at 01:34

wiersz nie musi docierać do wszystkich. czy jazz dociera do wszystkich, czy disco polo? :)

report

Jarosław Trześniewski
8 october 2010 at 07:44

Swietnie uchwyciles kontekst i smaczki minionego Pi:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register