bukszpanie. dwie ciekawostki. jedna to wiersz wykorzystujący dżwięczność ale to pryszcz bo nie ma być niczym więcej niż żartem dżwiękowym bez aspiracji. drug ciekawostką jest to, że po profesorsku odsyłasz mnie do czytania po jednym wierszu. nazbyt pochopnie. nikt ci nie dał do ręki praw do decydowania, co jest a co nie jest poezją, więc nie wyrywaj się do przodu. może dla odmiany sam byś dużo poczytał. pozdrawiam cieplutko. pi.
ps. komentarz daje wiedzę o komentującym. sporo się o tobie dowiedziałem.
Ja się naprawdę dobrze bawię czytając Twoje wiersze:) Założyłam na chwilę, że wielkość liter ma znaczenie, ale przy takim założeniu to: "od Mnie oddzielam mnie", robi mi zmyłe.
Oj Pi ja dużo czytałam czytam i wciąż czytam. A czego się o mnie dowiedziałeś po komentarzu? Każdy czytelnik ma prawo decydować za siebie, co uważa za poezję. Ma prawo do swojego zdania, czyż nie jest tak droga Pi? W Twoim utworze nie ma tej zabawy dźwięcznością. Co rozumiesz przez słowo: dźwięczność? Ja tu jej nie widzę. Zaprawdę powiadam Ci dużo czytam, zwłaszcza jeśli się jest po polonistyce i pracuje jako krytyk literacki.
Pozdrawiam ciepło życzę sukcesów
bukszpan
ps. nie widzę to dźwięczności.
Może po prostu dźwiękowością, a nie dźwięcznością? Miałam kiedyś profil na portalu dla wierszokletów, co i rusz zastawałam pod swoimi tekstami komentarze w stylu wyrzuć wers, zamień coś tam na srośtam. Wypisałam się, kiedy poczułam, że mgło mi i zrucać bede. Literatko krytyczna pozdrawiam cię pluteńko! Logopeda.
Pi, czy to jest wiersz? Chyba utwór zaimkowy! Nie ma przesłania. Przykro mi. Wiersza nie stwierdzam, ale radzę dużo czytać. Pozdrawiam ciepło bukszpan
report
? :) Kto to jest Mą i dlaczego tak Cię mnie?
report
bukszpanie. dwie ciekawostki. jedna to wiersz wykorzystujący dżwięczność ale to pryszcz bo nie ma być niczym więcej niż żartem dżwiękowym bez aspiracji. drug ciekawostką jest to, że po profesorsku odsyłasz mnie do czytania po jednym wierszu. nazbyt pochopnie. nikt ci nie dał do ręki praw do decydowania, co jest a co nie jest poezją, więc nie wyrywaj się do przodu. może dla odmiany sam byś dużo poczytał. pozdrawiam cieplutko. pi. ps. komentarz daje wiedzę o komentującym. sporo się o tobie dowiedziałem.
report
Hole... to bez znaczenia :) "Mą" to zabawa dźwiękiem. poczytaj na głos to ci samo wyjdzie kim jest "Mą" i tak dalej...
report
Ja się naprawdę dobrze bawię czytając Twoje wiersze:) Założyłam na chwilę, że wielkość liter ma znaczenie, ale przy takim założeniu to: "od Mnie oddzielam mnie", robi mi zmyłe.
report
Oj Pi ja dużo czytałam czytam i wciąż czytam. A czego się o mnie dowiedziałeś po komentarzu? Każdy czytelnik ma prawo decydować za siebie, co uważa za poezję. Ma prawo do swojego zdania, czyż nie jest tak droga Pi? W Twoim utworze nie ma tej zabawy dźwięcznością. Co rozumiesz przez słowo: dźwięczność? Ja tu jej nie widzę. Zaprawdę powiadam Ci dużo czytam, zwłaszcza jeśli się jest po polonistyce i pracuje jako krytyk literacki. Pozdrawiam ciepło życzę sukcesów bukszpan ps. nie widzę to dźwięczności.
report
Może po prostu dźwiękowością, a nie dźwięcznością? Miałam kiedyś profil na portalu dla wierszokletów, co i rusz zastawałam pod swoimi tekstami komentarze w stylu wyrzuć wers, zamień coś tam na srośtam. Wypisałam się, kiedy poczułam, że mgło mi i zrucać bede. Literatko krytyczna pozdrawiam cię pluteńko! Logopeda.
report
dużo czytasz? dobrze... a Białoszewskiego czytałaś? to poczytaj...
report