23 may 2010

poetry

Pi.
Pi.

ma Mą mnie.
Mą mnie mnie.

ja zmemłany mną,
od Mnie oddzielam mnie.
że też mnie się chce...

mnąć?... mnić?... mnieć?...
ot pytanie me do Mą!
"mnięć mnie, czy nie mnięć?"

któż wie? - ja nie!
tumanię się we śnie...

bukszpan
23 may 2010 at 18:17

Pi, czy to jest wiersz? Chyba utwór zaimkowy! Nie ma przesłania. Przykro mi. Wiersza nie stwierdzam, ale radzę dużo czytać. Pozdrawiam ciepło bukszpan

report

No hole in the water
23 may 2010 at 18:46

? :) Kto to jest Mą i dlaczego tak Cię mnie?

report

Pi.
23 may 2010 at 19:47

bukszpanie. dwie ciekawostki. jedna to wiersz wykorzystujący dżwięczność ale to pryszcz bo nie ma być niczym więcej niż żartem dżwiękowym bez aspiracji. drug ciekawostką jest to, że po profesorsku odsyłasz mnie do czytania po jednym wierszu. nazbyt pochopnie. nikt ci nie dał do ręki praw do decydowania, co jest a co nie jest poezją, więc nie wyrywaj się do przodu. może dla odmiany sam byś dużo poczytał. pozdrawiam cieplutko. pi. ps. komentarz daje wiedzę o komentującym. sporo się o tobie dowiedziałem.

report

Pi.
23 may 2010 at 19:48

Hole... to bez znaczenia :) "Mą" to zabawa dźwiękiem. poczytaj na głos to ci samo wyjdzie kim jest "Mą" i tak dalej...

report

No hole in the water
24 may 2010 at 07:23

Ja się naprawdę dobrze bawię czytając Twoje wiersze:) Założyłam na chwilę, że wielkość liter ma znaczenie, ale przy takim założeniu to: "od Mnie oddzielam mnie", robi mi zmyłe.

report

bukszpan
24 may 2010 at 01:21

Oj Pi ja dużo czytałam czytam i wciąż czytam. A czego się o mnie dowiedziałeś po komentarzu? Każdy czytelnik ma prawo decydować za siebie, co uważa za poezję. Ma prawo do swojego zdania, czyż nie jest tak droga Pi? W Twoim utworze nie ma tej zabawy dźwięcznością. Co rozumiesz przez słowo: dźwięczność? Ja tu jej nie widzę. Zaprawdę powiadam Ci dużo czytam, zwłaszcza jeśli się jest po polonistyce i pracuje jako krytyk literacki. Pozdrawiam ciepło życzę sukcesów bukszpan ps. nie widzę to dźwięczności.

report

No hole in the water
24 may 2010 at 07:18

Może po prostu dźwiękowością, a nie dźwięcznością? Miałam kiedyś profil na portalu dla wierszokletów, co i rusz zastawałam pod swoimi tekstami komentarze w stylu wyrzuć wers, zamień coś tam na srośtam. Wypisałam się, kiedy poczułam, że mgło mi i zrucać bede. Literatko krytyczna pozdrawiam cię pluteńko! Logopeda.

report

Pi.
4 june 2010 at 00:35

dużo czytasz? dobrze... a Białoszewskiego czytałaś? to poczytaj...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register