ALL WORKS Poetry (27)
About me Friends (2)

Wczoraj

Klucz do rozwiązania
płynie, wzbija się
o gwiazdy trzepocze
o chmury obija
złapany
wiolinowy klucz
ten tylko na niebie

dotyk zboża
dotyk traw,
piasku mokrego
smak, tu ja
sama

kłamstwem
zataczając się
w dotyku
w wiatru bełkocie
jakby blisko
jakby coś przy mnie
tylko trawy źdźbło
i piach

w supły opięte
związane
w kokardy, suche i zmięte
kokardy jak czas i lata matowe
warkocze przeklęte...

nie kończąc i nie zaczynając
wspomnienia czcząc podarte
gdzie dziur
więcej niż ich lat

Leszek
18 may 2010 at 15:46

ładny

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register