Nie potrafię podziękować
drzewom za ich zieleń
ani nawrzucać
pogodzie za jej kapryśność
bo czasem i ja
zielony
i czasem
kapryśny
Nie potrafię podziękować
drzewom za ich zieleń
ani nawrzucać
pogodzie za jej kapryśność
bo czasem i ja
zielony
i czasem
kapryśny
Nie będę kapryśny. Bardzo jesiennie napisany wiersz.Podoba mi się ;)
report