W witrynie sklepowej zając
czekoladowy przysiadł
do gniazda już skowronek powróci
kaczeniec w mokradłach się moczy
wierzbowe kotki wiosnę zwiastują
i słońce przestało się już smucić.
Łąka żółcią meczu zalana
jakby trochę z zazdrości
że dzika śliwa w białym kwiecie tonie
i słowik w niej radośnie nuci.
A my pełni nadziei ufni i pogodni
dotykamy starej tajemnicy
spisanej w Świętym Piśmie
że życie co umiera,
nigdy się nie kończy.
Chyba w drugim wersie ostatniej zwrotki winno być "dotykamy". Pięknie odmalowana wiosna, (jej odrodzenie zmartwychwstanie?) niosąca ze sobą wiarę w wieczne trwanie. Pozdrawiam :))
report
Słuszna uwaga dziękuje za i przepraszam.
report
Puenta bardzo wymowna i ten obraz wiosny:) Pięknie:)
report