Księżyc już srebrzy twarz.
Jesteś ty, obok ja.
Niebo płonie blaskiem gwiazd.
Cisza trwa.
Na poduszce płatki złóż.
Zamknij oczy, pora snu.
Pójdziemy przez baśniowy świat.
Gdzie szczęście trwa.
Alejami ze mną pójdź,
Obsypię cię płatkami snów.
Rozłożę dywan słodkich chwil,
Będziemy śnić.
Choć za oknem wicher dmie,
Życia plącze wątłą nić.
Dookoła chaos zgiełk, burzy nasz serca rytm.
Rok za rokiem z workiem trosk,
Poprzez słotę, prozę dnia.
Przemierzamy własny szlak.
Ty i ja.
Tę banalną piosenkę popełniłem w ubiegłym roku na potrzeby programu jaki przygotowywałem na radyjku jakie prowadziłem wraz z moją przyjaciółką Ninką. Pogram był wieczorach we dwoje - przyjemnej stronie nocy ! A że brakowało mi utworów do programy postanowiłem sobie pomóc ...Taka sobie banalna rymowanka !
report
Bo w romantyczną noc poczęta ha ha .Pozdrawiam !
report
Edmundzie wielu było romantyków i mieli wiele romantycznych wieczorów ale Twój jednak zaowocował strofami ,które niejeden zakochany chciałby stworzyć. Godne uwagi i przemyślenia .
report
Tak sądzisz ???
report