Z za firanek utkanych z płatków śniegu,
zębate słońce z lodowatym
spojrzeniem uśmiechem spogląda.
Siadam z kubkiem gorącej herbaty,
o ciepłym lecie marze.
Wiatr porywistym oddechem
sople spod pułapu strzepuje.
Niczym pasjans stawiam sobie pytanie,
czy zima to dobra pora na kochanie?
Każda pora na kochanie jest wspaniała !Najważniejsza jest wzajemnośc obiektu do . którego wzdychamy. Ekspresyjny opis zimy robi wrażenie .Brrr.
report