Przenikanie w oczekiwaniu

Wnikam w strukturę mojej świadomości.
Świat najeżony problemami pęcznieje.
Szpalty nie zapisanych zdarzeń,
wypełniają zakamarki mojej pamięci.

Przez pochmurny widnokrąg,
przenikają resztki nieuporządkowanych myśli.
Skrzydła mojego pegaza obciążone wilgocią łez.
Miotam się bezsilnie po powierzchni niemocy.

Głosy, które mnie dotykają, brzmią fałszywą nutą.
Mlecze na skwerku pogasły pod naporem deszczu,
a połamane konary drzew,
przypominają przebytą burzę.

Tęcza, której daremnie wypatruję,
nie nadchodzi.
Moje czekanie jest nieskończonością.

Barbara Weise
3 june 2010 at 12:05

Oczekiwanie jest jak uchylona furtka, przez którą wypatrujemy tego co powinno nadejść - czasami to jest długie czekanie. Pozdrawiam Edwardzie słonecznie i dziękuję :))))

report

Edmund Muscar Czynszak
3 june 2010 at 17:04

Barbaro dziękuje za słoneczne pozdrowienia - oczekiwanie jest czasami piękne, lecz gdy się przeciąga zaczyna przypiekać ,nasze rozgrzane oczekiwaniem zmysły. Miłego weekendu życzę !!!

report

Marcin Małolepszy
25 june 2010 at 14:42

Skąd ja to znam ?

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register