W blasku
cmentarnych zniczy
bledną
wszystkie marzenia,
krople
rozsypane na płycie milczą
jak
porzucone pragnienia.
Cienie
kamiennych krzyży
rodzą
kolejne pytanie,
ile z
naszego dzisiaj jutro pozostanie ?
W blasku
cmentarnych zniczy
bledną
wszystkie marzenia,
krople
rozsypane na płycie milczą
jak
porzucone pragnienia.
Cienie
kamiennych krzyży
rodzą
kolejne pytanie,
ile z
naszego dzisiaj jutro pozostanie ?
Czytając takie wersy zawsze zadaję sobie pytanie co zostawiam po sobie - popiół czy coś więcej.? Mocno refleksyjna treść związana ze świętem zmarłych a zwięzła forma oszczędna w słowa robi wrażenie.
report
wiersz piekny,pozdrawiam
report