ŚLADY

                
  

Niedokończone zdanie
pozostaje pytaniem
czas, który jaki
pozostaje zapełniam
nieznaną jeszcze mi
treścią.
Ścieżki, po których
błądzę
pokrywają się kurzem
zapomnienia,
pozostawione znaki są
ulotne,
jak myśli, które
znikają.
 
Przystanki, o które
się potykam,
pomalowane są na
kolor nadziei.
Noc skrywa marzenia,
dzień rozpływa się w
wirach codzienności.
 
Zatrzymuję się,
ślady mego istnienia,
są testamentem – pozostawionym
w słowie.
 

An - Anna Awsiukiewicz
6 october 2010 at 15:45

Co jeden to ładniejszy:)

report

Nina Malina
6 october 2010 at 21:14

Piekny wiersz Edziu,pozdrawiam

report

Józef Załuski
6 october 2010 at 21:47

Coraz mniej ludzi błądzi ścieżkami, każdy stał się wygodny zasiada za kólkiem nie dostrzegając nic co dzieje się za pasem jezdni.Ale Ci błądzący po ścieżkach też czasami są tak zamyśleni (lub zakochani ) że potrafią spaść z mostka nie widząc go.Vide przystanek !Rozkosz dla czytających !

report

Edmund Muscar Czynszak
7 october 2010 at 12:00

Czasem błądzenie staje się drogą na którą nie opacznie trafiamy.Ja chciałby pozostawić ślad mego błądzenia po kniejach mego zwykłego życia, taki testament słowa.

report

Marcin Małolepszy
13 october 2010 at 13:58

Byle nie były one tylko ulotnymi śladami na piasku, wiersz godny przeczytania.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register