Czy do pary nam będzie?
gdy zima mrozem skuje marzenia,
pośród wybielonych krajobrazów,
kiedy milczy ziemia.
Czy do pary będzie?
pójść przez majową łąkę,
jaskółka już znalazła swe gniazdko,
a ty dalej się błądzisz.
Czy parą będziemy
w lipcowym ukropie,
gdy ciała spocone,
marzą o samotnym chłodzie.
Czy dotrwamy parą?
kiedy znów powróci zima,
gdy dzień coraz krótszy,
pod kołdrą spać samemu zimno.
A może ty pójdziesz górą a ja doliną,
samotnie będzie nam łatwiej
trudy dnia ominąć.
Bądź szczęśliwa nie do pary dziewczyno!
hihi-fajne
report
Edmundzie- bravo! :) Pozdrawiam :)
report
Wierszyk ten napisałem w 1974 r. pewnej Krystynie na kawiarni na serwetce podczas pożegnalnego spotkania. Sama widzisz że decyzja była słuszna serdecznie pozdrawiam.
report
Fajne. Odnoszę wrażenie, że dało by się zaśpiewać...
report
Sadze jednak że nie bardzo tego typu teksty pisze nieco inaczej.
report
No proszę a ja myślałem że ty pisanie swoje rozpocząłeś kilka miesięcy temu.A jak widzę już w latach zapewne młodości poskramiałeś niewiasty. Zabawny ten twój wierszyk.
report
Zabawa w pisanie trwa już od 69 roku z przerwami ostatnia była 28 letnia. I być może i teraz ponownie nastąpi przerwa na pewno z pożytkiem dla niektórych z moich czytelników ! Wszystkich serdecznie pozdrawiam.
report
Pięknie i romantycznie. Bardzo poetycki tekst...klimatem przypomniał mi SDM... Pozdrawiam:)
report
Jak widać i czytać do pisania musi być koniecznie "impulsywny imperatyw" by po 28 latach wrócić na niwę. Domyślam się kto jest tym przywracającym poetę na łono Erato .Wiersz świetny .Czy taka była ta ,której był pierwotnie dedykowany.Proszę o wiecej wierszy z archiwalnej teki.Sa bardzo tchnące młodością i werwą godną pochwały !
report
Niestety talkowej teki nie posiadam pisane było to spontanicznie na serwetkach kawiarnianych lub też bezpośrednio do pamiętników niektórych z kobiet. A to że teraz one pozostają na papierze zawdzięczam tylko p. Ninie która spowodowała że pozostaje ślad po tym co uda mi się popełnić. Ninko bardzo ci dziękuje że przywróciłaś moje stare przyzwyczajenia z popiołu zapomnienia. JESTEŚ WIELKA !!!
report
Edmundzie bardzo sie ciesze ze wrociles do pisania.A ten wiersz bardzo mi sie podoba.pozdrawiam
report
To ja się ciesze że Cię spotkałem a więc wróciłem do pisania. Ninko dziękuje !!!
report