CZAROWNICA

Moja czarownica ma kolor różowy,
i oczy pełne łąk zielonych.
Kiedy głosem mnie dotyka,
serce szybciej tyka,
a smutek gdzieś w kniejach się chowa.
Moja czarownica ma zapach maliny,
z mych strof wyłapuje myśli,
i oplata zmysły.

Choć mnie zniewala,
to się jej nie boję
i w sidła jej wnikam,
bez opamiętania,
i już nie potrafię żyć bez uroków,
i jej kochania.
Takie są skutki tego oczarowania

Szel
28 july 2010 at 02:27

piekna malina Edmundzie:)

report

Edmund Muscar Czynszak
28 july 2010 at 02:30

I cały czas mnie ten urok trzyma aż się zaczynam bać ...

report

Szel
28 july 2010 at 02:48

orginalu sie lekac nie potrzeba... eksluzywny wiersz skutkiem oczarowania... zdazyc sie moze wszytstko w sieci ..az po zapachy jej

report

Marcin Małolepszy
28 july 2010 at 08:22

Edmundzię to nie oczarowania lecz zwykła słabość i podatność na kobiece intrygi jakimi usiłują nas oplatać. A wiersz bardzo słaby, przectawiający słabość autora do swojej partnerki.

report

Józef Załuski
29 july 2010 at 12:53

Czarownica nieodłącznie kojarzy się z miotłą ! Twoja natomiast niespotykanie kolorowa korzysta ze zniewalającego głosu aby Cię uwieść . Który z nas zresztą oparłby się czarowi TAKIEGO GŁOSU ? Wiersz ciekawy i nietypowy tylko te zmysły !

report

Edmund Muscar Czynszak
29 july 2010 at 14:11

Zmysły pozostają odurzone przez Moją Czarownice !

report

Nina Malina
1 august 2010 at 21:45

no no super..pozdrawia czarownica"bez miotly"

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register