Kiedy już będziesz wolna,
umilknie ostatni dzwonek,
telefon głos swój straci
i łza w smutku utonie.
Urodzisz kolejną jutrzenkę
słońce na nowo powstanie
ja pójdę w swoją stronę,
gdzie czarne królują anioły.
Twój obraz poniosę przed sobą,
Imię na drzewce wciągnę.
Życia mego królowo!
hold dla Ukochanej.....piekny Edmundzie kobiety__
report
Cóż dla mnie jak każdy to koniec powinien mieć swoje przysłanie .
report
Odejdz w pokoju i daj sobie spokój
report
Ta łza zatopiona w smutku ? ale łza w moczona w radości także nie brzmi dobrze > ?
report
wiersz jest dobry,pozdrawiam
report