Przypadkowa miłość

Gdy oczy zamykam,
po twej mapie błądzę,
dotykam pagórków
i z ust wodę sączę.
Dłońmi przemierzam
całą okolicę,
słyszę twój oddech,
choć ciebie nie widzę.
Chętnie się skryję
w wilgotnej szczelinie,
choć nie wiem dla kogo
twoje serce bije.
I pamięć krótka
tego wydarzenia,
które się kończy zwykłym:
do widzenia.

Margot
10 july 2010 at 07:40

Wreszcie jestem pierwsza i mogę wstawić komentarz :). Jako romantyczka, jestem za :). Cieplutko :)

report

Józef Załuski
12 july 2010 at 00:26

Nie pamietam , który z fraszkopisarzy określił romantyków tak : " Co cechuje romantyka ? to ,że patrzy nie dotyka" Można się z tym zgodzić lub nie ,ale uśmiechnąć się warto !

report

Edmund Muscar Czynszak
10 july 2010 at 07:49

Witam romantyczkę chłodniótko ponieważ za oknem upał. Gdzie miłość na pod i wysiłek się odmienia i dłuższa droga do spełnienia. Serdecznie pozdrawiam...

report

Jarosław Gryzoń
10 july 2010 at 08:26

bardzo fajny wiersz, erotyk niemalże

report

Marcin Małolepszy
10 july 2010 at 08:55

Zgadzam się ,erotyk jak świeży letni dotyk. podoba mi się !

report

Marcin Małolepszy
10 july 2010 at 10:51

Nie tylko czytać, czasem przyjemnie dotknąć !

report

Szel
10 july 2010 at 11:01

witaj przygodo!!! wakacje...:)

report

Józef Załuski
10 july 2010 at 11:48

Trudno napisać erotyk nie będąc posądzonym o szerzenie pornowierszy.Tym razem udało się autorowi doskonale wybrnąć z podejrzeń o tak niecny czyn !Delkatna forma w treści zachęca do parokrotnego czytania i fogowania wyobraźni. Edmundzie więcej takich "rzeczy" !

report

Marcin Małolepszy
10 july 2010 at 14:18

Ja także zachęcam do kolejnego tego typu wiersza, a emocji w taki upał jest w sam raz.

report

Marcin Małolepszy
10 july 2010 at 14:19

duszno porno = ???

report

Edmund Muscar Czynszak
10 july 2010 at 16:20

Dziękuje za wszystkie komentarze i zawarte w nich sugestie ...

report

Edmund Muscar Czynszak
10 july 2010 at 16:29

A odpowiadając na wpis Marcina i Józefa to kiedy jest duszno to i porno nie najlepiej wychodzi bo jak mawia moja przyjaciółka. Kiedy jest duszno to porno nam już nie trzeba bo i przy takiej pogodzie to i słowik nie zaśpiewa romeo swej pieśni nie zanuci bo trudno w pocie czoła kochać innych ludzi.

report

Edmund Muscar Czynszak
10 july 2010 at 16:35

Tak więc na osłodę proponuje innych słów strofę o tym co mi się obecnie marzy , a jest to marzenie nie wyszukane wierszu zawarłem swoje dalsze plany. Zapraszam do przeczytania mego kolejnego wiersza, pt. Letnie marzenia o wrześniu....

report

Nina Malina
11 july 2010 at 22:46

Edmundzie ,wiersz piekny.Pozdrawiam

report

Marcin Małolepszy
12 july 2010 at 13:49

I to pisze kobieta ? czyli coś w tym jest.

report

Nina Malina
12 july 2010 at 23:16

Marcinie dokladnie jest tak jak napisales,czyli COS W TYM JEST

report

Edmund Muscar Czynszak
13 july 2010 at 23:32

Jak w każdej kobiecie każde z nią spotkanie swoją rozkosz niesie. Myślą nas podnieca rozpala zimne serca !!!

report

Withkacy
13 september 2010 at 15:00

świtny erotyk Edmundzie!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register