ALL WORKS Poetry (16)
About me Friends (3)

2 june 2010

poetry

bukszpan
bukszpan

droga

już nie błądzę jak dawniej
po odległych krainach
pełnych ciszy i smutku
jak kwiatów

lecz oddycham swobodniej
krążę sobie łagodniej
i obce mi ziemi tętnienie
bo nadeszło uspokojenie

i dopinam znów skrzydła
bo minęła zima
i rozkruszyły się sople
na sercu

więc nie będzie zimno
w mym wnętrzu
tylko cieplej i jaśniej
i być może się wszystko ułoży
jak w bajce

Sztelak Marcin
2 june 2010 at 15:12

W drugiej zwrotce niestety kiepskie rymy. Zresztą trzeba się zdecydować albo rymowany, albo biały...

report

Edmund Muscar Czynszak
2 june 2010 at 22:50

A mi się podoba choć zawsze można coś poprawić ! Pozdrawiam ...

report

Barbara Weise
9 june 2010 at 20:49

Kojący wiersz, uspakaja. Pozdrawiam z :)))

report

bukszpan
10 june 2010 at 23:31

dzięki Basieńko:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register