Nastała noc
obserwacje nasuwają mysli destrukcji...
Kolejny Kain potraktował Abla
swą braterską miłoscią
Wolnosc ponownie utraciła znaczenie
a krąg wiecznie szczęsliwych się poszerzył
Dama kier utracila swą niewinnosc
przepadając w otchłani talii kart...
po policzkach przechodnia spłynęly krokodyle łzy
szum wiatru zaserwował kilka słow pogardy
cisza swym krzykiem ubrała chwilę w szatę lęku
zabraklo żalu za grzechy
i nastał dzien...
Podoba mi się to przesłanie. Chodzi tylko o to że ja na zakończenie napisałbym : "i nastała noc..." Ale to tylko ja.
report