7 august 2010
Się
żyje się
a przez to się
ani siebie porządnie zobaczyć
ani siebie rzetelnie doświadczyć
ani siebie uczciwie ocenić
w rzadkich chwilach jasności
czysty głos
i ty jesteś z Galilejczyka
ależ skąd
nie znam tego człowieka
kogut pieje do ochrypnięcia
a ja coraz mocniej
powtarzam nie znam tego człowieka
04.08.2010
number of comments: 11 | rating: 0/17 |
report | add to favorite

Search
News
Books




print
:
Jarosław Trześniewski,
Nie wiem co sie stało ze zniknął moj komentarz. Bardzo dobry wiersz. O zaprzaństwie i zdradzie. : żyje się/ a przez to się/ ani siebie porządnie zobaczyć... Pozdrawiam
Paganini,
Chapeau bas, kapitalnie. Po takich wierszach wiem, że trzeba schować się w zaciszu pokoju i poszukiwać Kalliope na swej drodze, słuchać Erato i ćwiczyć. Naprawdę świetny wiersz w mojej skromnej opinii.
Wanda Szczypiorska,
Przed doskonałością , bo chyba - tak, można tylko zdjąć czapę
Wanda Szczypiorska,
PS. Jak widzę złożyłam podwójnie głęboki ukłon przed panem K. Niechaj przynajmniej to zauważy.
Małgorzata Gruszczyńska,
Znakomite! nic więcej tu nie napiszę tylko nauczę się na pamięć
byłam,
i co ja mogę dodać bardzo
Natare,
się można zawieść, nie zależnie jak się długo zna... znaczy się świetny wiersz, co zostaje na dłużej. Pozdrawiam:)
barthkowsky,
świetny wiersz, każdy wers przemyślany:)
Towarzysz ze strefy Ciszy,
czesc i calosc w garsc uchwycona, na tace podana, niedopowiadziana ale jednak sieje ciekawe mysli... ktore kiedys dojrzeja i zaczna spadac... czapki z glow...
Sara,
po trzykrotnym zapieraniu się przychodzi łaska
Towarzysz ze strefy Ciszy,
ten tekst wraca do mnie jak bumerang a ja do niego jak cma do swiatla... oj wbil sie mocno w jazn... nawet jesli to korona cierniowa- zdejmowac nie bede...
Dariusz Klekowicki,
a życie to nie lustro - o ile w poprzednio czytanym wierszu czytało mi się jak prozę przemyśleń to teraz zaczynam coś widzieć i słyszeć
Laura Calvados,
Przez szacunek dla kontekstu, który został w owym wierszu przywołany wyobrażam sobie inny jego tytuł