Obowiązek spełnienia, powinność którą spełniasz,
Wobec własnego sumienia, bo tak trzeba, bo tak być powinno,
Gdy już innej drogi nie ma, obowiązek spełnienia,
Staje się koniecznym tak, Lub milczeniem … odchodzącym,
By w zmęczeniu ukryć chwile ….Kiedy czekam, kiedy pragnę …
Pozostawić mnie samemu sobie …
Niech emocją w duszy czeka, za drzwiami niepokojów,
Wszystko jedno, śpię, nie obchodzi mnie, co robi,
Nie jestem w jego wnętrzu… nie widzę, nie czuję,
A ja w deszczu, tak po prostu, najzwyczajniej w świecie,
I po burzy tęcze kreślę, ku spokoju sumienia ….
Wychodząc z korytarzy złudzeń nie czekam na audiencję,
…już nie czekam. Duszę z szatni zabrałem
Muszę przyznać iż tu zaskoczenie mnie spotkało czyżby ironia trącisz?
report
Czy ironią? Nie :)
report