A la carte

To żaden rozrachunek,
jeszcze się nie wybieram, a jeśli nawet
to poproszę na kredyt.

Na starość trącę naftaliną, (a przecież nasiąkała
skorupka inną substancją, czy substytutem.
Ale nie będę się wykłócał o słowa,
tym bardziej o wyświechtane zwroty).

Będzie mniej dylematów i tez do potwierdzenia,
skrócona lista pytań, coraz większa niechęć
do odpowiedzi. Wytłumaczenie się znajdzie,
trzymam je na podorędziu: to kwestia kiepskiego
przewodnika, ułomnych drogowskazów,
może za tłustej kolacji i zgagi.

Wielka szkoda że podglądanie życia przez dziurkę,
(niekoniecznie od klucza), może się skończyć
kurzą ślepotą, szczególnie kiedy mgła że oko
wykol.

Wanda Szczypiorska
23 june 2010 at 14:34

Mam nadzieję, że autor do nikąd się nie wybiera. Pewno jeszcze trochę za wcześnie, a tak w ogóle, byłoby szkoda.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register