ciążenie powszechne

spadanie żeby miało ręce i nogi
musi być na łeb na szyje
musi być z wysoka
wspinamy się na szczyty
żeby miało ręce i nogi

jeszcze żeby trzymało się kupy
powinno huczeć donośnym hukiem
żeby się trzymało zapuszczamy
brzuchy

powinno kończyć się packnięciem
i oczywiście w czerwieni
pijemy czerwone wino bo
wierzymy w jego naturalną czerwień
żeby było packnięcie

Arturion Szczęsny
14 may 2010 at 10:36

chyba "pacnięcie"? "Packnięcie", poza wszystkim, gorzej brzmi (przeczytaj głośno).

report

Przemko Janiszko
14 may 2010 at 10:48

Zrzuć bezwładne pięćdziesiąt kilo, dajmy na to z jakiś dwudziestu metrów, a przekonasz się,że słychać pack nie pac :) Gorzej brzmi w jakim sensie? Zbitek spółgłosek ce i ka utwardza brzmienie wyrazu, i ta twardość ma tu znaczenie. pzdr

report

Arturion Szczęsny
14 may 2010 at 11:17

No nie zrzucę, za ciężko ;-) Ale jak to będzie coś miękkiego, np. ciało, to będzie "pac" nie "pack". No, chyba, że usłyszymy też trzask łamanych kości. no ale głośno przeczytać "pack"? Chyba po angielsku. :-)

report

Zula Alive
5 july 2010 at 22:37

o ile brzuch pasuje, to jednak wino niezbyt. Pacnięcie lepsze. Nie wiem z autopsji ;) Zrzucałem tylko monitor z 2 pietra. Dźwiek nie przypomina pac, czy pack a raczej ktsz. Pozdrawiam ;)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
14 may 2010 at 19:21

niezaleznie od pacniec, packniec, puke-niec cos mocnego w tym jest. pozdrawiam

report

LadyC
15 may 2010 at 22:09

Niby coś jest a jednak niewiele. Za dużo tych pac(k)nięć, za dużo powtórzeń choć sądzę, ze są celowe by podkręcić klimat. No ale jakoś mi się nagle zebrało ... było nie czytać po kolacji (albo nie jeść kolacji a czytać - nie wiem)

report

Dorota
16 october 2010 at 19:51

jest coś, coś dobrego.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register