ALL WORKS Poetry (3)
About me Friends (1)

ontologia letniego upojenia

jest pijana noc
wlewająca się do głów
z pominięciem gardeł
jest muzyka Slowdive
z płyty Souvlaki
o której pisać nie będę
bo przecież mówić o niej to tak
jak tańczyć o architekturze
są papierosy LD kupione
za ostatnie czerwcowe pieniądze
jest Michał chrapiący
z Żubrem pod ramieniem
dodając animuszu pierwszym
nieśmiałym jeszcze guganiom świtu
jest wreszcie wszędobylski smutek
który w przebraniu pobudzenia
dyktuje mi te słowa

28.06.09

Arturion Szczęsny
12 may 2010 at 12:34

Może i smutek, ale wesoło momentami opisany. Szczegóły biorące: muzyka, papierosy no i to tańczenie architektury :-)

report

Eremi
12 may 2010 at 13:29

Bardzo obrazowo przedstawione wnioski... :)

report

Wanda Szczypiorska
16 may 2010 at 20:38

Wlewać do glów z pominięciem gardła... To znaczy...którędy?

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register