27 september 2011

poetry

Nesca
Nesca

znajomi nieznajomi

Niektórych rzeczy nie robię z przekonania,
innych z doświadczenia. Jesteś
elementem wspólnym tych zbiorów.
Przyjaźnie marszczą się jak stare kobiety
gdy są nieużywane, nadużywane, zużyte.
Ty od zawsze nie nadajesz się do użytku.
Mówienie do ciebie kiedyś było moją specjalnością
teraz zdecydowanie wolę o tobie, ale inaczej.
Dlatego się nie przywitam. Chyba
niczego innego się po mnie nie spodziewasz?
 

oczy jak pustynia
27 september 2011 at 20:45

"Przyjaźnie marszczą się jak stare kobiety ":-). POMARSZCZONE PRZYJAŹNIE:-)...i to chyba najbardziej:-)

report

Nesca
28 september 2011 at 09:48

dzieki

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
27 september 2011 at 21:05

Ta przyjaźń chyba się już zużyła...? Może nie była przyjaźnią?

report

Nesca
28 september 2011 at 09:48

nie była, ale zainspirowala

report

May
27 september 2011 at 21:40

no nie

report

Nesca
28 september 2011 at 09:48

no tak;p

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
28 september 2011 at 09:16

gorzko.

report

Nesca
28 september 2011 at 09:48

pocałujesz?

report

RattyAdalan
8 october 2011 at 19:05

Temat Twojego wiersza niezmiernie mi bliski. Bardzo aktualny w obecnym dla mnie czasie. Podoba mi się. Nie jestem pewna, ale przed "gdy" powinien być przecinek w dwu-wersie -"Przyjaźnie marszczą się jak stare kobiety gdy są nieużywane, nadużywane, zużyte." Wiersz dobry, ale nieco bym go jeszcze dopracowała. Pozdrawiam i życzę dobrej nocy. R.A.:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register