9 august 2011

poetry

Nesca
Nesca

moja Jenny

Nie wiem co robiła tam na przystanku
ale nocą fascynują mnie bardziej
lubię im się przyglądać

nie płacz mała
zabiorę cię stąd, chcesz?
tak daleko i całkowicie, chodź

przebierała nogami w miejscu
patrzyła w ziemię
moja Jenny była taka silna
i powolna trochę jak astma
w tamtej chwili nie było jej chyba wcale



* sorry Maciek
ale musiałam użyć porównania z astmą:*

Kasiaballou vel Taki Tytoń
9 august 2011 at 08:49

no, ba.. zajeje :)

report

Nesca
10 august 2011 at 00:44

dzięki ci

report

RENATA
5 september 2011 at 22:36

podoba mi się bardzo ...pozdrawiam

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register