20 august 2011

poetry

Andrzej Talarek
Andrzej Talarek

villanella w promieniach słońca

 
kiedy słońce zachodzi wiedz że znowu wstanie
lub zza chmur wyjrzy chyłkiem by ci dzień wyzłocić
więc smutku swego miarą czyń nasze kochanie
 
ono zawsze powrotu gwarancją zostanie
dnia i nocy i nie wierz że nas osieroci
brak poranka wszak słońce znowu dla nas wstanie
 
bym mógł cię kochać czule na dnia powitanie
ciepłem całą wypełnić po nocnej zmarzłoci
radości swojej miarą czyń nasze kochanie
 
potem ufaj w dnia biegu w życia kruche trwanie
że godzin z ich radości czas nie ogołoci
a nadzieja jak słońce znowu dla nas wstanie
 
i będzie trwała wiecznie ponad umieranie
tylko w miłości naszej musisz się zatracić
nadziei swojej miarą czyń nasze kochanie
 
a kiedy na dni końcu tylko zasłuchanie
i w oczach iskra wiary kropelka wilgoci
kiedy człowiek umiera znów z martwych powstanie
 
są wschody i zachody i w nich nasze trwanie
sobą i światem wiarę pragniemy podnosić
kiedy słońce zachodzi wiemy że znów wstanie
więc wiary swojej miarą czyń nasze kochanie
 
 

Miladora
20 august 2011 at 23:29

Piękna villanella, Andrzeju. Nie jest łatwo napisać coś niebanalnego o miłości, a zwłaszcza zmieścić to w tej formie. Z przyjemnością przeczytałam. :) Ale ponieważ jestem czepiak, to tak cichutko zwrócę Ci uwagę, że jest o jedną zwrotkę za dużo - opuściłabym szóstą, zwłaszcza że nie ma w niej konsekwencji powtórzenia trzeciego wersu, jeżeli ma to być w pełni klasyczna willa. ;) Zwróć uwagę też na drugi wers ostatniej zwrotki - "ukwiecić" to mało zbliżony rym. Co byś powiedział na - "sobą i światem wiarę pragniemy podnosić"? Ale gratuluję - urzekła mnie ta opowieść i rytm trzymasz bezbłędny. Buźka za wiersz. :)

report

Andrzej Talarek
21 august 2011 at 14:32

rym zmieniłem, bo kąsał. Nad wyrzuceniem zwrotki jeszcze pomyślę. Dziękuje Ci za pozytywny odbiór i rady. Jakby nie było, masz udział w tym wierszu, byłaś jego inspiracją. Pozdrawiam Cię.

report

Withkacy
21 august 2011 at 20:12

Tu jest, dużo materiału na wiersz, nawet dwa. Poddaj go próbie czasu i dokonaj koniecznej kosmetyki. Pozdrawiam.

report

Andrzej Talarek
23 august 2011 at 20:21

każdy wiersz kiedyś się poprawia, nie ma ideału od pierwszego pisania.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register