Nad ranem przysiadła
na marginesie szepnąłem
do pióra nie skrzyp
jest taka ciepła i piękna
wystarczy polana skrzą
podziękowała uśmiechem
chciałem prozmawiać o czasie
położyła mi palec na ustach
pokazała stary zegar w kącie
nie tyka nie podnosi łańcucha (z ziemi)
serce zatrzymał dawno temu
zarysowała na nim credo
pękło oddając harmonii moc
nic z tego,
wróciła pogłaskała pod włos
dopisała pod wierszem
silencio !
Poczatek banalnie, koncowka- zaiskrzyla,ta cisza zawirowania. Ogolnie ok, ale mam niedosyt, stac Cie na duzo lepsze teksty:)
report
http://www.youtube.com/watch?v=yLJOP32PUXo
report
dzięki za kom. i link, to drugi tekst o ciszy, do trzech razy sztuka, hehe, pozdrawiam
report