8 september 2010

poetry

Awatar
Awatar

Przez szybę

Wczoraj wracałem mniej znaną uliczką z pracy. stanąłem przed sklepem obuwniczym. zaglądając przez szybę szukałem czegoś na zimę. stanęłaś za mną. w szybie spytałaś - dokąd pojedziemy tej zimy kochanie, na narty do gapa, przecież masz złamany kręgosłup. odwróciłem się. odchodziła jakaś starsza kobieta.

Bartek Wrona
8 september 2010 at 14:59

Ciężko odnieść mi się do tego jak do wiersza. Mam wrażanie, że został napisany trochę na kolanie. Brzmi bardziej jak wiadomość na Gadu-Gadu do znajomego, niż tekst literacki. Ta starza to jakiś neologizm?

report

Wanda Szczypiorska
8 september 2010 at 15:43

Bardzo dobry. Z podtekstem.

report

Nesca
8 september 2010 at 15:43

a ja powiem tylko wow, nie daj im sie czepiac, bo to jest fantastyczne! sero. i ta wrsyfikacja sprawoia ze calosc tak fajnie plynie

report

Awatar
8 september 2010 at 19:37

dzięki za komentarze, starza to literówka, te teksty są pisane na kolanie dosłownie 'laptopie', zostawię go trumlach, nie wyślę znajomemu przez gadu-gadu, żeby nie pomyślał, że może jego widuję w szybach wystawowych, pozdrawiam

report

Jarosław Trześniewski
8 september 2010 at 22:09

Dobre.

report

Dorota
14 september 2010 at 20:49

interesujące.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register