26 november 2010

poetry

Kate Prozac
Kate Prozac

"Centrum nocy"

powietrze zgęstniało
otwarłeś się na wszystkie swoje gorsze strony
i niebo poczerniało od wron poza tym
nic się nie zdarza na tych szerokościach
z braku wiatru chory jesteś
tęsknisz w sobie morze

podłogi są takim ciężarem
puchną bliznami wszystkie ściany i sceny
zostajesz na nich
kroplami krwi

pożary włosów i pościeli mijasz
z dymem na ustach te które
do łóżka każą się odwozić

gdyby razem z gardłem mogli odebrać ci krzyk
położyłbyś się na torach
nagi jak nóż

Kate Prozac
26 november 2010 at 21:44

to mi z kolei nie brzmi dobrze.

report

Withkacy
27 november 2010 at 13:19

wiersz super, ale przychylam się i ja do tej propozycji ;)

report

Carlos Bajoceros
8 december 2010 at 21:44

licencia poetica, chłopaki. czy jakoś tak.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register