Niezaprzeczalny urok małych miasteczek
widzisz te puste okna zza których kiedyś podglądano
młode dziewczęta podrywane przez wiatr od kostek
aż po pośladki oblizywane wzrokiem tłustych
mężczyzn w przyciasnych spodniach
krzesła wystygłe w oczekiwaniu przed stołem
i zakurzone talerze z proszkiem zamiast zup
na szklankach wciąż jeszcze czyjeś usta niedbale
odbite i ślady małych zębów
nie zdążyły same wypaść
huśtawki skrzypiące w przejęciu karuzele
i brudny piach tamtego dnia
zapachniało truskawkami
kolorowy autobus przyjechał z północy i zebrał
wszystkie dzieci jak świeże owoce
zostały tylko kościane szypułki
tekst do przepisania, gubi płynność, chętnie sam bym nad nim popracował, ale Twoje małpy, Twój cyrk. wrócę.
report
IMHO, trzyma klimę, I see this.
report
Zdecydowanie klimatyczny. I ja mam w oczach takie miasteczka. Jeszcze zaludnione.
report
przemyślany opis trudny do zobaczenia ,trzeba pomyśleć ..:)
report