16 december 2011
na amen
roztańczyłem się
w twoich biodrach
- bez miary
uczepiłem się
fal warkoczy
- jak skały
rozłożyłem się
na twych piersiach
- ołtarzem
rozpłynąłem się
w miodnych ustach
- mirażem
odnalazłem się
w twoich oczach
nad ranem
i... zgubiłem się
cały w tobie
- na amen
/NIEnasycenie - 2010/
number of comments: 13 | rating: 0/2 |
report | add to favorite

Search
News
Books




print
:
Szel,
owszem jestes interesujacy Zbyniu :)bardzo:) ale wiesz co...naduzywasz 'się' czyzby to fascynacja stachura?
Zbigniew Piątkowski,
TAK tutaj MUSI BYĆ... Nic nie poradzę. A Stachura? Nie biorę...w usta!
Szel,
roztańczyłem się w twoich biodrach - bez miary ...szkoda ze nie w moich :( a ja biore w usta:PP...nigdzie tak nie musi byc.jest tak jak sie chce:P
Zbigniew Piątkowski,
Tak CHCIAŁEM, więc byc MUSI
Szel,
dla mnie nic byc nie musi.. sie zarezerwuje dla sie ok?
Zbigniew Piątkowski,
Wszystkie wiersze na http://www.co-slychac.pl/mivena.php a tam w zajawce IV Festiwalu Autorów linki do obu tomów. No i zapraszam na TURNIEJ JEDNEGO WIERSZA
Szel,
jestes pewien tego co mowisz?
Szel,
macie tez u siebie prezny klub bokserski:)
Zbigniew Piątkowski,
A konkretnie - czego?
Szel,
domysl sie
Szel,
hehe ..poczytaj moje...garuluje wytrwalosci:P
Bazyliszek,
OK slowa tylko gdzie poezja?
Zbigniew Piątkowski,
A to jest poezja?! / kłócimy się o miejsce przy kasie tramwaj k..a odjechał co będę jadł dzisiaj / Wystarczy - nie musze tego czytać... Weź sie do roboty, będziesz nawet żarł Jeszcze raz, bo nie trawia tutaj takich pań na k...