9 november 2010
poetry
Winna
bez liter to jak bez tlenu dziwne znaki i klin dla duszy zapomniałam biedronki same wołały o opis ta zima tak późno przeze mnie u nas pod parasolami słońce
wart ponieść taką winę, bo wiersz bardzo dobry wyszedł
report
________________________________________________________ Biedne te biedroneczki, ale cóż tak to już jest ,ze słabemu zawsze wiatr w oczy :) Pozdrawiam cieplutko
You have to be logged in to use this feature. please Register
wart ponieść taką winę, bo wiersz bardzo dobry wyszedł
report
________________________________________________________ Biedne te biedroneczki, ale cóż tak to już jest ,ze słabemu zawsze wiatr w oczy :) Pozdrawiam cieplutko
report