ALL WORKS Poetry (41)
About me Friends (5)

26 september 2010

poetry

Esther
Esther

Jesień

popatrz jak zieleń
przemija prostotą
odpływa łabędź na drugi brzeg
akwenu
 
między palcami
na przemian
słońce z deszczem
 
urwały się czapki żołędziom
 
jeszcze czerwień
odbita od muchomora
sinieje czy nie sinieje?
 
odwieczna zagadka istnienia
wiewiórczą na zimę ma kitę

Joanna Danuta Bieleń
26 september 2010 at 16:15

Śliczny obrazek a wnim wszystko na miejscu. Moje klimaty. Pozdrawiam :)

report

Withkacy
26 september 2010 at 16:48

jak pięknie Esther

report

Leszek Sobeczko
26 september 2010 at 18:18

ogólnie sugestywnie, nie rozumiem tylko pytania w przedostatniej strofie, jednak kupiłaś mnie [quote]między palcami na przemian słońce z deszczem[/quote] pozdrawiam

report

Esther
26 september 2010 at 22:28

Jak grzyb sinieje od spodu to znaczy, że jest jadalny.

report

Paganini
28 september 2010 at 12:20

Powiem tak, uwielbiam czytać Twoje wiersze, co nie raz Tobie powtarzałem. Kolejny wiersz który do mnie trafił. Pozdrawiam/

report

Carrie
4 october 2010 at 14:15

Rzeczywiście Esther w kompletnie innym wydaniu , bardzo plastycznie i namacalnie ale nadal w Twoim stylu i nadal dobrze napisany pozdrawiam

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register