ALL WORKS Poetry (41)
About me Friends (5)

27 august 2010

poetry

Esther
Esther

Cytadela

w bałwanki
wlepiam wzrok
tak, u nas już od wczoraj zima
i śnieg
i tęcza zagubiona jeszcze
 
coś puka w dach
czy dusze mają dachy?
pytanie nr milion i chyba pora spać

Esther
27 august 2010 at 11:34

Wiersz napisany po tygodniowym okresie prawie nie spania, żywienia się czym popadnie, "filozoficznych" rozważań głębokich prawd wszechświata i specyficznej atmosfery poniekąd oddanej w wierszu.

report

stateless
27 august 2010 at 11:38

sympatycznie, rozczulam się zawsze kiedy mowa o bałwankach, też mam wiersz o bałwankach na półce ;)

report

Esther
27 august 2010 at 11:44

Biorąc pod uwagę, że owe "bałwanki" to ludzie, z którymi spędziłam ten czas... hm... niemalże można się rozczulić^^

report

stateless
27 august 2010 at 11:46

czasami też się utożsamiam z bałwanem:)

report

Jarosław Gryzoń
27 august 2010 at 14:22

fajnie :) patrz jak się rozpisałem

report

Withkacy
11 september 2010 at 20:22

tak czy inaczej po takim tygodniu o którym wspominasz, pisząc taki wiersz okazałaś się przwdziwą cytadelą

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register