Gdy postanawiam przyjąć
niewzruszoność Hioba,
nie posyłaj mi wszystkich
plag egipskich,
nie uzbrajaj wirusów
i koni trojańskich,
nie doświadczaj niezrozumieniem
i pogodą, co krzyżuje plany,
aby ćwiczyć moją stałość
i stoicyzm.
Jestem tylko sługą swego Serca.
Zajebiste użycie wirusów i koni trojańskich w tym kontekście.
report
puenta zabiła wiersz, na śmierć!
report
Jak WisElka:( p. Lukaszu wywal to serce bo kiczowato. Pozdrawiam
report