ALL WORKS Poetry (2)
About me Friends (1)

11 may 2010

poetry

Hasbo
Hasbo

Na lenistwo duszy

lśnienie
wnet doszło do tego
iż oczy mocno dotąd zasklepione
rozpostarły się a przestrach
uleciał gdzieś – ustąpił miejsca światłu
co oczu nie mruży

krzyk
dobył się z ust dotąd zamkniętych
powietrze nawet nie zadrżało
przesunął się w przestrzeni
niewidzialną drogą
błędny krzyk

czucie
na zawsze stracone dla tych co
nie umieją korzystać z daru
samozadowolenia
dziwne pieczenie na duszy
już nie rozróżnia dobrego od złego

zagadkowe trzy siły zdolne wyzwolić
z marazmu codzienności i zapomnienia
o tym, że przeżywać coś naprawdę
można tylko całym sobą

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register