boję się że jeśli wyje pies to ktoś umrze i boję się
że po śmierci nie ma orgazmu i boję się tirów
jadących z naprzeciwka boję się że mój grób
będzie na jakimś zabitym dechami cmentarzu
i boję się trzęsienia ziemi choć w Polsce nigdy
nie było i boję się że nie zobaczę zakończenia
Brzyduli boję się pająków i wszystkiego co ma
więcej niż cztery nogi i boję się że zdewocieję
boję się jeść karpia w wigilję głupio byłoby umrzeć
dławiąc się ością i boję się że moich wierszy nikt
nie przeczyta boję się seksu analnego i więzienia
boję się wojny choć nie jestem mężczyzną
boję się że któregoś dnia zapomnę gdzie zaparkowałam
auto i boję się raka krtani boję się rzucić palenie
koleżanka rzuciła dziś waży dziewięćdziesiąt osiem kilo
boję się genialnych poetów i boję się wilków w lesie
boję się że nie znajdę pracy i boję się że będę musiała
śpiewać na Shop Street boję się że umrę
boję się że nie zobaczę ciebie.
2009.08.26
błońskaM
Przegadane
report
cześć Lady... musi być przegadane :) taki plan był :)
report
A chyba, że tak. :)
report
to bardziej tekst piosenki niż wiersz, zwykle nie lubię takich wyliczanek, ale tym razem nie będę się niczego czepiał, dobrze się to czyta, plus.
report
Ty już się nie bój - jest dobrze.
report
Trudno mi się w całości utożsamić z tym tekstem, ale na przykład zaparkowane gdzie popadnie auta są ok:)
report
Heh, coś w ten deseń napisałem daaawno temu, wrzuciłem - jak chcesz to rzuć okiem :) Co do Twoich lęków - leci się przez to bardzo przyjemnie, ale ta ostatnia linijka jakoś tak odstaje, według mnie niepotrzebna.
report
Wszystko co leci od góry prowadzi mnie do ostatniej linijki, wycisza, wieńczy, jak amen po pacierzu. Bardzo mi się podoba!
report
Od początku do końca - dobry wiersz.
report
a ja sie boje ludzi ktorzy sie wszystkiego boja... ale wiersz dobry jak na moje skromne wyksztalcenie. pozdrawiam
report
tak pamiętnikarsko, ale ja tak lubię , zaglądać ludziom pod powierzchnię skóry.
report
Świetny:) Ja też tak mam-hihi:)
report