2 october 2011

poetry

LadyC
LadyC

cedry

czasem pisał: moja night
już tak długo cię nie widziałem
w tym kraju jaszczurki nie zasypiają na zimę
jak ty

gonię je wśród głazów
niczym nadzieję
ciągle buduję dla ciebie pałace
z kamieni
(tu nie można zmarnować ani gałązki)
nadal nie pozbyłem się lęku

stałem pod cedrami
pytałem o ciebie
(są tak wyniosłe jak ty kiedy się gniewasz)

a ludzie znów mówią o wojnie
brakuje wody

dziwne
że nie mieliśmy nigdy wojen
a tak często bitwy

i tak jak tutaj
nigdy nie czułem się zwycięzcą

w ostatnim liście napisał:
moja night
wczoraj przekroczyłem linię ognia
będę wrogiem

LadyC
2 october 2011 at 21:07

staroć. znalazłam, zrobiłam lifting. ciekawa jestem czy się jeszcze nadaje

report

Slawrys
2 october 2011 at 21:17

pewnie że się nadaje, tak ja starzy pewni wrogowie, stare bitwy i stare wojny; a co do peunty wszyscy mówią że nie będą już sobą - a i tak są :)

report

LadyC
2 october 2011 at 21:19

możliwe, że masz rację. ale niepełną. ci, którzy wracali z wojen nie zawsze byli już dalej sobą. okropności potrafią złamać. dziękuję za komentarz :)

report

Slawrys
2 october 2011 at 21:23

pod tym względem masz racje, ja zapomniałem o tej opcji; jedna z największych wad wojny - weterani i ich adaptacja do życia :)

report

Jarosław Jabrzemski
2 october 2011 at 23:30

O! Mądrala!

report

An - Anna Awsiukiewicz
2 october 2011 at 21:11

Podoba mi się. A te cedry! Polubiłam je jak Anastazja:)

report

Ania Ostrowska
2 october 2011 at 21:31

moim zdaniem to dobry wiersz tylko końcówka zbyt łzawa

report

LadyC
2 october 2011 at 21:33

no cóż. końcówki bywają trudne ;))

report

Ania Ostrowska
2 october 2011 at 21:35

fakt, właściwie są chyba najtrudniejsze :)

report

LadyC
2 october 2011 at 21:38

ale na życzenie odpłaczliwiłam ...chyba ;)

report

Jarosław Jabrzemski
2 october 2011 at 23:27

Łzawa? Ognista!

report

LadyC
2 october 2011 at 23:30

Ognista niekoniecznie pasuje do LadyC, ale tylko pozornie :)) zmieniła się od czasów 'łzawości'

report

Ania Ostrowska
3 october 2011 at 07:07

zmiana jest dla mnie satysfakcjonująca :))

report

Miladora
2 october 2011 at 21:47

No to zwróć jeszcze uwagę na "jaki", bo się trochę rozmnożyły, my Lady. ;))) - "jak ty/jak nadzieję/jak ty kiedy/jak tutaj". ;) Ale wiersz podoba mi się i chętnie bym go zobaczyła "odjaczonego". ;) Może dać "niczym nadzieję"? No i masz połączone z jakami "tak" - zmieniając "tak jak" pozbędziesz się także ich. Dobrego, LC. :)

report

LadyC
2 october 2011 at 21:49

jednego jaka mniej. reszta populacji musi zostać. dzięki za komentarz :)

report

Darek i Mania
2 october 2011 at 22:18

tak jakbym czytał list ale to jest dobry wiersz i moim zdaniem jaki tu podkreślają (określają ) peeli :)) ciekawe spostrzeżenie "dziwne że nie mieliśmy nigdy wojen a tak często bitwy" -podoba się i to bardzo :)

report

LadyC
2 october 2011 at 22:20

:) dzięki za rewizytę w takim stylu

report

Darek i Mania
2 october 2011 at 23:37

często zaglądałem do ciebie ale długo kazałaś mi czekać na następny swój utwór -no to żem się i nagadał i naczytał :)

report

LadyC
2 october 2011 at 23:38

na mnie się zawsze długo czeka ;)) dzięki za wytrwałość

report

Bazyliszek
5 october 2011 at 00:30

a ja bym napisal, nie znam twoich wojen, mowisz Uzdrowie, wiesz wez mnie za dlon i pokarz tajemnice, wiem tej gory nie ma, chcialbym tylko dlon a potem kawe:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register