16 june 2010

poetry

LadyC
LadyC

bezdźwięcznie kurczy się życie

Jasonowi Becker'owi



gałki oczu rozedrgane niczym struny
gra muzyka
przycicha
nie tonie

twarz to Budda
jakby obcy a natchniony

gdzieś są światy pękate i piękne
dzikie osy paganinizm roją w głowie

wieczny deszcz choć nie popłyną łzy

Jarosław Trześniewski
16 june 2010 at 22:57

paganinizm biorę:) - na tak Pozdrawiam cieplutko:)

report

Mirka Szychowiak
16 june 2010 at 22:57

kapitalny

report

LadyC
17 june 2010 at 22:20

:) Jarku, bardzo proszę, Paganini tak długo mi w tym wierszu 'przeszkadzał', że został w końcu sprowadzony do paganinizmu :)) Dobrze mu tak.

report

jacek rakoczy
18 july 2010 at 15:35

znalazłem pierwszy wiersz na tej stronie który czyta się bez żalu i smutku

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register