starość to wybudować dom
na skale przypowieści
chłopca którego i ja miałem za syna
dziedzic niepisanego tronu
przyjmuję to co słuszne i rozważne
ale babilońska strona rodowodu
zawsze chciała zapytać
jak wynagrodzisz mi to za życia
starość to wybudować dom
na skale przypowieści
chłopca którego i ja miałem za syna
dziedzic niepisanego tronu
przyjmuję to co słuszne i rozważne
ale babilońska strona rodowodu
zawsze chciała zapytać
jak wynagrodzisz mi to za życia
chyba za życia nie da rady:)
report
Dobry wiersz, Konradzie. Zmusza do myślenia. :) Jedna uwaga tylko - "na starość/na skale" - wpada na siebie. ;) Miłego dnia jutro :)
report
dzięki, po zmianie chyba nawet lepiej, miłego
report