19 november 2011

poetry

Konrad Redus
Konrad Redus

wysiedziane fotele są najwygodniejsze

Jarentemu

dawno już minął czas
kiedy chociaż na kawę
kilka przystanków jednym tramwajem

dawno już minął
a twój fragment stolicy
nadal nie odróżnia dnia od nocy
mieszkań od piwnic

choć i my się w czasie mijamy
przypomną sobie o nas
papierosy i szklanki

oczy jak pustynia
19 november 2011 at 20:17

" twój fragment stolicy nadal nie odróżnia dnia od nocy mieszkań od piwnic "- bardzo ten fragment:-)

report

Bazyliszek
19 november 2011 at 20:32

za oczkami i koncowka:))

report

Istar
19 november 2011 at 20:51

papierosy najbardziej :) dobry wiersz

report

An - Anna Awsiukiewicz
20 november 2011 at 07:59

Mnie przyciągnął tytuł - wiem coś o tym:)Ciekawy wiersz:)

report

hossa
20 november 2011 at 10:58

niebezpiecznie blisko: my i się, i na głos czyta się mysię ( od myszka) , myślę, że można spokojnie przestawić to się gdzieś dalej ?

report

Konrad Redus
20 november 2011 at 18:13

wg. mnie jest ok, nie galopuj tak z czytaniem, bo stracisz wątek

report

Natali
20 november 2011 at 22:39

chciałoby się wrócić do tego "fotela", w którym było ciepło i wygodnie :)))) (nawet z mysią dobry) :)))

report

Konrad Redus
20 november 2011 at 23:37

jak trąci myszką, to znaczy, że ma swoje wspomnienia, hm?

report

Natali
20 november 2011 at 23:51

mhm:))

report

Emma B.
21 november 2011 at 00:15

świetnie się czyta i smakuje atmosferę

report

Konrad Redus
21 november 2011 at 00:18

no ja myślę, byłem - widziałem, dzięki, pzdr

report

Bogna Kurpiel
21 november 2011 at 13:33

Czy nie lepiej byłoby - choć i my się w czasie mijamy:) Może się jednak nie mijamy?;))))Pozdrawiam:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register