tak lubię do ciebie wracać
stary horyzoncie morza
zalążku podróży dookoła świata
widokówko niewysłana
bez znaczeń
i adresata
tak lubię do ciebie wracać
tak lubię do ciebie wracać
stary horyzoncie morza
zalążku podróży dookoła świata
widokówko niewysłana
bez znaczeń
i adresata
tak lubię do ciebie wracać
zateskniles za morzem?
report
nie tylko za Twoim kawałkiem, z Jastarnią mam związanych wiele wspomnień, ale tekst powstał z zupełnie innej okazji
report
tez kiedys chcialam byc marynarzem, nawet puszczalam na wodzie lodeczki z kory:)a czemu za moim kawalkiem nie bardzo:(
report
nigdy nie chciałem być marynarzem, bardziej piratem (argh!), ale nie spieszy mi się na pełne morze
report
obawiasz sie haka , czu masz chorobe morska? :P
report
długa historia - szczęśliwi rodzice, wysokie fale, trauma
report
Podoba mi się, tylko ta "widokówka kupiona do wysłania" nie bardzo. ;) Ja bym wypiła butelkę do wysłania, Piracie - butelko wypita i wysłana. ;))) Ahoj :)
report
coś w tym jest, muszę się zastanowić, dzięki
report
Zobacz zdjęcie galionu - właśnie wrzuciłam. ;) Może Cię uskrzydli, Konradzie. :)))
report
zdjęcie super, ale to musi nadejść od lądu
report
Potrzebny Ci kamieniołom? ;)))
report
prędzej kilof w potylicy; widokówka jest ważna, bo były setki kupionych z dobrą myślą, a nigdy nie wysłanych
report
Konrad, właśnie robiłam porządki i znalazłam pełno napisanych i niewysłanych widokówek. Postanowiłam sukcesywnie dokończyć adresowanie i porozsyłać. Trochę mam wątpliwości z tym starym horyzontem, ale rozumiem, że chciałeś podkreślić zażyłość z tym widokiem.
report
zażyłość, a jednocześnie jego niezmienność na przestrzeni lat
report
ja tez:)))
report
ależ powinna być widokówka :))
report
tak lubię do Ciebie zaglądać :)
report
bez "kupiona' moim zdaniem... :) podoba się :)
report
bardzo mi przypadł do gustu...:)
report
napisałabym: "widokówko niewysłana", - podoba mi się klimat wiersza.
report
genialne w swej prostocie, tego mi brakowało, dziękować
report
Bardzo proszę :) "lubię do ciebie wracać ...widokówko niewysłana" Jest to pierwszy wiersz, który przeczytałam tu na Trumlu. Ty byłeś moim pierwszym komentatorem. Będę tu wracała, do pocztówki niewysłanej. :))
report
Twój pierwszy komentator... brzmi jak stopień oficerski ;), zapraszam do czytania i sam czekam na więcej
report
ładnie :)) czuję się jednak ostemplowana ;)
report
I ja lubię wracać do takiego horyzontu:) Bardzo udany wiersz, przywołuje wspomnienia urlopowe a tego mi trzeba w takie mroźne dni jak dzisiaj:) Dobrego:)))
report
Pięknie!
report