dobrze wiedziałaś że przyjdę
przecież obydwoje z takim zapałem
rzucamy się w objęcia
natrętnego
oczekiwania na wiosne
wpatrując się w siebie podświadomie
w tramwajach
wystukujemy o szyby
melodie claude'a debussy
dobrze wiedziałaś że przyjdę
przecież obydwoje z taką wiarą
kłócimy się
o maxa ernsta,
w snach wydłubujemy
oczy taksówkarzom
podziwiając kwiaty
sprzedawane na dworcach
zostawiałem znaki
na niebie i ziemi
godzinami wymyślając
miny
przechodniom
-----
luty 2007
cloda debussy? - hm.... ładne, ale poprzednie Pana utwory podobały mi się bardziej:)pozdrawiam serdecznie
report
Super super super, bardzo mi się podoba, ten przecinek po Ernsta to celowo? pozdrawiam
report
bene.
report
Ależ Karolu, nie możesz nie dbać o estetykę tekstu - koniecznie popraw literówki (Claude'a, nie "cloda"), poza tym wyjustuj tekst do środka, zwiększ czcionkę, a ważniejsze słowa pisz pochyloną.
report
dziękuję za rady, postaram się też postawić kilka wielkich liter i używać enterów w mniej uzasadnionych miejscach, szkoda że na trumlach nie można zmieniać czcionki
report