niepozorny początek- chwila nieuwagi
i w kleszczach wszyscy, czarne macki
czerwone głowy i panika w oczach
spojrzenia aniołów
na mapie nie ma wyjść
wszyscy zginą- śmierć, śmierć i zniszczenie
brzytwa ostatnia- znikąd myśl -
poświęcić Chrystusa
jeśli przynętę wezmą w krzyżowy ogień
zyskamy trzy bezcenne dni
jednomyślna zgoda, rozkazy wydane
Judasz z misją przenika czerń nocy
czwartek- cisza przed burzą
siądźmy zjedzmy
może to nasza ostatnia wieczerza
jutro wielka bitwa, jutro losy świata
a Chrystus... a Chrystusa pamiętać będziemy
długo
jako tego który ocalił nas wszystkich
tylko nie mówcie jeszcze Jego matce
Jezus Chrystus, arcybiskup Jozue czy Juda z Galilei, wiele postaci nauczających o Bogu, Mesjaszy i patriotów. Kto wie jak było naprawdę? Jedynym świadkiem czasu jest Ściana Płaczu. Dobry tekst o czasie gdy opór Rzymowi skończył się śmiercią i zniszczeniem. Podoba mi się takie syntetyczne ujęcie tragedii której nikt nie chce pamiętać.
report
szanowna Waszmoscini dodala kolejne dno do tekstu... dziekuje za wizyte... jak widze trafilem w trudny temat na ktory ludzie nie chca miec swojego zdania ;)
report
zgrabnie poprowadzony, jest opowieść:-)
report
czasem tylko takie opowiesci miewaja grozne inspiracje
report
Szatański pomysł Towarzyszu, ale wiersz świetny. Jak zawsze sekwencja z Judaszem (ciekawe skąd mu się to bierze?) najlepsza.
report
w kwestii Judasza to wciaz mam wrazenie ze nie wszystko wokol tej postaci powiedziano jeszcze wiec chodze wokol i szukam brakujacych rzeczy. moze tez najbardziej pokrzywdzona historia postac to jest. a na szatanskich pomyslach i blefach mozna tytanow powalic czasem... czy ten tekst ma takie ambicje to nie wiem. dziekuje za wizyte
report
doskonale się czyta
report
a ja przezylem cos bardzo ciekawego w czasie pisania...
report
opowiedz o tym Panie_milego:)
report
może coś więcej na temat, Panie...
report
jak sie przewaze to cos wiecej odslonie... na razie nie wiem czy to nie byly jakies - powiedzmy- moje rozmowy z...
report
czytam całkiem współcześnie, jako metaforę i jest dobre; pozdrawiam :)
report
warstwe wspolczesna rowniez chcialem tutaj wcisnac, milo mi slyszec ze w jakims zakresie mi sie to udalo :)
report
Widzę, że zakamuflowałeś głęboko wiele spraw, trochę się pogubiłam (może jeszcze się nie obudziłam? Utwór skłania do zamyślenia, refleksji na temat rzeczywistości. Dobrego, Towarzyszu... :)
report
staralem sie jak potrafie z tym kamuflowaniem. jesli utwor sklania do zamyslenia- ot moje miejsce na swiecie. a pogubienie przy mnie to codziennosc, niestety nie zawsze za sprawa dobrego kamuflowania. pozdrawiam
report
Najważniejsze, że z Towarzyszem ze Strefy Ciszy, bo jak mówią "lepiej z mądrym zgubić..." Pozdrawiam :)
report
jakoś mi umknął. przyszłam za komentarzem. i dobrze :)
report
ja ogolnie mam tendencje do umykania ludzkiej uwadze ;) ale to juz stricte chyba z niepozornoscia a moze i dobrym kamuflazem zwiazane. przyszla WAszmoscini za komentarzem? hah... czyzbyb mozliwym bylo byc gadatliwym na wabia? ;P
report
oj tam oj tam ;) czasem zerkam w komentarze ;)
report
ja tez wierze w ludzi ;)
report
Słowo < stworzenie > ma dwa znaczenia. Stworzony został świat, ale i stworzeniem jest też człowiek. Jeżeli te dwa stworzenia połączymy czy to już jest całość? Lęk jest pierwotny, szukając ucieczki przed zagrożeniem, ludzie potrafią być Judaszem własnego sumienia. Dwulicowość jest przykryta warstwą wielkich słów i wielkich czynów w imię... to moja subiektywna interpretacja Waszmości wiersza... ;-)))
report
a ja dodam jeszcze drobna dygresje- czlowiek jako tworca slowa... z podziekowaniem za subiektywizm wyzej opisany
report